W ciągu ostatniego czasu „social media” wchodzą szturmem w nasze życie i zawłaszczają coraz więcej jego sfer. Czy to dobrze czy źle? Na to pytanie nie podejmuję się odpowiedzieć – serwisy społecznościowe są jednak faktem dokonanym. Poza „społecznością w sferze wirtualnej”, co jeśli robi się z głową i sensem, jest dobrą zabawą, serwisy te stają się coraz częściej narzędziem do e-marketingu.

Ponieważ leży to w moich zainteresowaniach, od jakiegoś czasu zajmuję się promowaniem różnych projektów z wykorzystaniem:

  • Facebooka
  • Twittera i innych serwisów mikroblogowych
  • dziennikarstwa obywatelskiego
  • forów dyskusyjnych i blogów
  • Wikipedii

Wszystkie te działania wymagają jednej kardynalnej zasady. Muszą być na wysokim poziomie – zarówno jeśli chodzi o treść jak i o miejsce w sieci /trochę pokrętnie napisane, fachowcy wiedzą o co chodzi – gdybym chciał wyjaśnić ten problem, wymagało by to dość sporego wykładu). W każdym razie, Szanowni Właściciele Agencji zajmujących się pozycjonowaniem. Skończyły się czasy licealistów, którzy na blogach masowo wpisywali „Hejka, zajrzyj na: www. ….. „.

[dodane 26 listopada 2011] Odszczekuję co napisałem powyżej, spam w wyszukiwarkach jest podstawowym narzędziem pracy agencji SEO. Ktoś zapyta dlaczego??? A no dlatego że Google toleruje takie działania. Jeśli spam dotyczy projektu który jest „opłacany” w formie AdWords – jest nie do ruszenia (nawet w przypadku oficjalnego zgłoszenia do firmy Google).

 

Comments are closed.

http://online-casino.eu.com/
http://worldbookies.eu/Stop ACTA